wtorek, 21 października 2014

Epilog + podziękowania

JEŚLI DOTARŁEŚ  AŻ TUTAJ W TYM OPOWIADANIU PROSZĘ SKOMENTUJ, CHOĆ KRÓCIUTKO, TEN ROZDZIAŁ. NIE WAŻNE, CZY CZYTASZ TO W 2014, CZY W 2025, CHCIAŁABYM WIEDZIEĆ ILE OSÓB CZYTAŁO TO FF :)

– Trish! – usłyszałam krzyk Blaze’a, który czekał na dole od jakiś pięciu minut.
Uśmiechnęłam się pod nosem, wiedząc, że wzrasta w nim irytacja, co mnie bawiło.
– Idę! – odkrzyknęłam, mimo, że tak naprawdę chciałam jeszcze dopakować kilka rzeczy do walizki.
Dzisiejszego dnia, Blaze miał przedstawić mnie swojemu znajomemu, który wybiera się do tej samej szkoły, co ja. Rok szkolny miał rozpocząć się, za dwa tygodnie. Bilet lotniczy spoczywał już od kilu dni pomiędzy książkami na półce, w moim pokoju. Prawdę mówiąc, cieszyłam się, że będę już tam kogoś znać.
– Rusz tą swoje płaską dupę, bo inaczej…! – zaczął, jednak przerwałam mu, swoim pojawieniem się na schodach.
– Moja dupa płaska? – spytałam, a on uniósł dłonie w geście obronnym. – Żebym ja nie powiedziała, gdzie ty masz płasko. – uśmiechnęłam się z wyższością, a ona pokazał mi środkowy palec, wychodząc za drzwi.
Zaśmiałam się, chwytając klucze i ruszając jego śladami.
Wsiedliśmy do samochodu chłopaka i słuchając piosenek Eda Sheerana, jechaliśmy do centrum. Poprzez dźwięki I See Fire, zdołałam wykrzyczeć zdanie:
– Powiedz mi coś o tym twoim kumplu!
– Co?! – spytał Blaze, drocząc się ze mną i po chwili śpiewając na cały głos linijkę piosenki.
Wywróciłam oczami ze śmiechem i wyciszyłam radio, powtarzając pytanie.
–  Ma na imię Tony, jak Tony Stark. Ogólnie jest naprawdę spoko gościem. – zaczął, a ja zaśmiałam się w myślach. Tylko Blaze mógłby opisać kogoś mianem „spoko gościa”. – Dogadacie się. jest tak samo przytrzymany jak ty, złotko. – posłał mi przesłodzony uśmiech, a ja uderzyłam go w ramię.
– Auć, agresywna niczym Hulk. – zaśmiał się, a ja zagryzłam wargę. – Uwielbiam jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką, zieloną bestię.*
– Zamknij się. – uśmiechnęłam się szeroko, gdy złapał się za serce, udając oburzonego.
Kiedy dojechaliśmy pod kawiarnię, nie przestaliśmy ani na chwilę się przekomarzać. Weszliśmy do niej, dyskutując na temat Iron Mana i Batmana. Ludzie patrzyli na nas jak na idiotów, ale szczerze nam to nie przeszkadzało.
– Powiedz jeszcze raz, że Batman jest lepszy od Iron Mana, to zamorduje cie przy tych wszystkich ludziach. – warknęłam, na co on fuknął.
– Batman… – zaczął śpiewnym tonem. – Jest… – specjalnie przedłużał litery, by mnie zirytować. – Lepszy.
Nim mogłam cokolwiek zrobić, przed nami stanął wysoki chłopak, uśmiechający się szeroko. Miał brązowe włosy i kilka pieprzyków na twarzy, nie mogłam się powstrzymać, by nie skomentować jego wyglądu w myślach. Był naprawdę przystojny. Miałam wrażenie, że wszystkie kobiety w kawiarni go obserwowały. Ubrany był w luźne dżinsy i zwykłą białą koszulkę.
Nie minęła chwila, a on i Blaze rzucili się na siebie w męskim uścisku. Kiedy wreszcie opadła im energia, oboje spojrzeli na mnie.
– Tony. – chłopak wystawił dłoń, przedstawiając mi się.
– Trish. – uścisnęłam ją, uśmiechając się szczerze.
Zajęliśmy jeden z wolnych stolików i każdy z nas zamówił kawę, z kawałkiem ciasta.  Kiedy kelnerka nas opuściła, Blaze oczywiście musiał podjąć niedawno przerwany temat.
– Stary, uświadom jej – wskazał na mnie, a ja wywróciłam oczami. – Że Batman jest całkowicie lepszy od Iron Mana.
Tony zaśmiał się, ukazując swoje białe zęby, na co moje serce zamarło. Nie, nie, nie. Czemu nie mogłeś okazać się być jakimś paskudnym chłopakiem?
– Sorry bracie, ale Batman nie dorównuje Iron Manowi nawet w najmniejszym procencie. – powiedział, nachylając się nad stołem.
Blaze otworzył usta w szoku, na co ja zaśmiałam się wesoło.
– Widzisz? Pora oswoić się z prawdą. – wytknęłam mu, a on zaczął mruczeć coś pod nosem.
Kilka minut później nasze zamówienia już gościły na stoliku. Rozmowa trwała w najlepsze, a ja nie mogłam uwierzyć, że w tak krótkim czasie polubiłam nowo poznanego chłopaka. Wydawał się być tak szczery i dobry.
W pewnym momencie Blaze zostawił nas samych, znikając za drzwiami łazienki.
– Więc, ty też wybierasz się do CCNY. – zagadnął popijając swoją kawę. Kiwnęłam głową. – Czemu akurat tam?
Bo jest daleko stąd.
– Cóż, chciałam studiować w Nowym Jorku i tak jakoś wyszło. – wzruszyłam ramionami, nie mijając się z prawdą. – A ty?
– Wynikła pewna sytuacja i wyszło na to, że właśnie tam się wybiorę. – powiedział, a ja uśmiechnęłam się.
Więc nie tylko w moim życiu stało się coś, przez co wybieram się właśnie tam.
Odpłynęłam na chwilę, powracając myślami do wydarzeń sprzed kilku tygodni. Ocknęłam się, kiedy Tony klepnął delikatnie moją dłoń na stoliku.
– Wszystko okej? – spytał, a ja od razu uśmiechnęłam się kiwając głową.
Tak długo pracowałam nad tym, by nie patrzeć na przeszłość i nie mogłam teraz tego zaprzepaścić.
–  Więc jak tam, moje aniołki? – Blaze pojawił się przy stoliku, mierząc nas spojrzeniem. – Mam nadzieję, że wstrzymaliście swoje popędy?
Oboje z Tonym zaśmialiśmy się na jego słowa, powracając do luźnej rozmowy.

*

Harry
(po raz pierwszy z jego perspektywy *o*)

Siedziałem w małym pubie, gdzieś w najbardziej patologicznej części miasta. Nad barem zdołałem wynająć małą kitkę, zwaną pokojem. Dość obskurnym, jeśli mogę dodać. Nie wyjechałem poza granice. Nie mogłem i nie chciałem z kilku powodów.
Nie byłem tchórzem. Nie zamierzałem uciekać tak jak zrobiła to Trish. Dylan poinformował mnie co do jej wyjazdu na college. Prychnąłem na samą myśl o tym. Nie wiedziałem, czy jestem zły bardziej na nią, czy też na samego siebie. Za to, że pokazałem się od innej strony, otworzyłem się przed kimś kto mnie zostawił. Nienawidzę ludzi.
Drugim dość ważnym powodem był ojciec. A bardziej to co planował. Doskonale wiedział o wszystkim co zaszło między mną, a Grenade. Wielkim urozmaiceniem jego życia było to, że sprawy potoczyły się tak a nie inaczej. I byłem pewny, że chciał je jeszcze bardziej skomplikować. Koniec końców to była dla niego tylko gra.
Przeczuwałem, że coś kombinuje. Byłem tego praktycznie pewny. Miałem jednak nadzieję, że się mylę.
Miesiąc po pogrzebie Nialla wróciłem do starego domu, tylko po to by sprawdzić pudełka. Tak bardzo chroniłem siebie i innych przed znalezieniem się w moim. Od zawsze było ono puste. Nienawidziłem matki. Nienawidziłem siostry. Nienawidziłem ojca. I nikt nie był dla mnie na tyle ważny, by jego zdjęcie zamknięte zostało w pudełkach.
Zdenerwowany niewiedzą sięgnąłem po szare opakowanie i zdarłem z niego pokrywkę, nie bawiąc się w jakieś podchody. I w tamtym momencie stało się coś, czego tak bardzo chciałem uniknąć. Patrzyłem na rozweseloną twarz dziewczyny, siedzącej w kawiarni ze swoim przyjacielem i jakimś innym chłopakiem. Dziewczyny, która obiecała, że zawsze będzie przy mnie. Dziewczyny, która była dla mnie czymś nowym i ważnym.
W przypływie wściekłości rzuciłem pudełkiem o ziemię i zwaliłem drewnianą półkę na ziemię. Próbowałem przekonać siebie, że to nie jest prawda. Trish nie mogła przeze mnie znaleźć się w niebezpieczeństwie. To musiał być jakiś żart.
Moja nienawiść do ojca wzrosła jeszcze bardziej o ile to było w ogóle możliwe. Jego gra zaczynała mnie przerastać. Lubił widzieć cierpienie ludzi. W tamtej chwili uświadomiłem sobie, jak niebezpieczną grą jest miłość.
Jednak musiałem chronić Trish. Za wszelką cenę.

*Cytat z Avengersów. Tony Stark (Iron Man) do Hulka. Blaze jak i Trish są fanami Marvela.

JEŚLI DOTARŁEŚ  AŻ TUTAJ W TYM OPOWIADANIU PROSZĘ SKOMENTUJ, CHOĆ KRÓCIUTKO, TEN ROZDZIAŁ. NIE WAŻNE, CZY CZYTASZ TO W 2014, CZY W 2025, CHCIAŁABYM WIEDZIEĆ ILE OSÓB CZYTAŁO TO FF :)


Kochani, tak wiec oto epilog, a zarazem zapowiedź drugiej części! :D
Nie chcę się tu rozpisywać, Ponieważ zaraz dodam podziękowania. Już dodałam, znajdziecie je na dole.
ZWIASTUN drugiej części Darkness, znajdziecie na dole… Natomiast link do drugiej części pojawi się na blogu w ciągu kilku dni.
PROLOG kolejnej części pojawi się do dwóch tygodni ^.^
Tak jak pisałam, to tylko kilka słów, ponieważ zaraz dodam osobne podziękowania.
P.S Zapraszam na nowe opowiadanie o dark Zaynie: Something New!! ;)

ILYSM

ZWIASTUN DRUGIEJ CZĘŚCI DARKNESS


PODZIĘKOWANIA


Kochani,
Nawet nie wiecie jak bardzo dziwnie podekscytowana, a zarazem smutna się teraz czuję. To jest tak niewyobrażalne, że pierwsza część Darkness właśnie się skończyła.
Chciałabym podziękować Wam wszystkim, za komentarze i wyświetlenia. Nie sądziłam, że to ff tak naprawdę komukolwiek się spodoba. Przeczuwałam, że będzie to niewypał i w życiu go nie skończę, a teraz? Siedzę przed laptopem i zapowiadam drugą część!
Nie chcę tutaj wyróżniać osób, którym jakoś szczególnie dziękuję, bo kocham Was wszystkich i wszyscy mnie wspieraliście. Bez Was nie byłoby tego ff i chcę, żebyście o tym wiedzieli. Nie piszę tych słów tak o, by mieć to z głowy. Piszę je, bo naprawdę czuję wdzięczność i wiem, ze wszystko Wam zawdzięczam. Jesteście najlepsi.
Ogromne DZIĘKUJĘi jeszcze większe KOCHAM.
Prolog Escape powinien pojawić się do dwóch tygodni.

Ily

78 komentarzy:

  1. Cudny *,* Nie mogę już się doczekać drugiej części :) Podobają mi się sprzeczki pomiędzy Trish a Blazem :) Też lubię bardziej Iron Mana.Za dwie godziny napisze dłuższy komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Epilog troche smutny :'( ale za to zwiastun przepiekny nie moge doczekac sie juz 2 czesci :) pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG płacze
    To jest swietne
    I czekam na drugą czesc
    I powiem ci szczerze ze to ff zaczelam czytać jako pierwsze
    Tak to pierwsze ff z jakim miałam styczność po prostu na nie wpadłam gdy były dwa rozdziały? Moze trzy i od wtedy je czytam i jest na prawde swietne i nie moge sie doczekac drugiej czesci :)
    @Faza_Bo_Hazza

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku to smutne, ze tak szybko sie to kończy.. ale będzie i druga część! *.* Z niecierpliwością czekam na drugą część. :3

    OdpowiedzUsuń
  5. To było świetne ff, cudownie się czytało, wspaniałe emocje... nie mogę się doczekać drugiej części ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak trochę mi się smutno zrobiło, że to już koniec, bo świetnie bawiłam się czytając Darkness. Ale uśmiecham sie na samą myśl, że powstanie druga część! Trailer świetny (Sama go wykonałaś?), a ja już lecę czytać prolog SN <3
    Pozdrawiam i ściskam! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny epilog <3 oni muszą być ranem ;* świetny zwiastun ale czm w nim jest Niall on przeciez nie zyje XD kocham tego bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny epilog ahh
    nadla jestem za tym by hazz byl z trish
    juz nie moge sie doczekac 2 czesci

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wciąż nie mogę przeboleć śmierci Niall'a :( No, ale tak czasami bywa...
    Przeraziłam się, gdy Harry w swoim pudełku znalazł zdjęcie Trish. Naprawdę musi ją ochronić!
    Czekam na 2 część!!
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej jej jej *-* Kochana cudownie piszesz, masz cudowne pomysły i jejciu nie wiem co powiedzieć xD Życzę ci duzo weny bo to najważniejsze a w drugiej części bardzo Ci sie to przyda, bo duzo osob w kolejnych częściach zawiesza opowiadania co jest bardzo przykre ; c Dlatego mam nadzieje ze ty za to będziesz miala duzo weny i pomysłów, może nawet nowa czesc będzie jeszcze lepsza, chodz ta jest genialna to az sie boje drugiej :D no nic nje rozpisuje sie, jednakże mysle, ze i tak to zrobilam poraz pierwszy ! Komentowalam innym osoba, aby je zmotywowac ale tobie pierwszy raz tyle. Nie przedłużajac czekam z niecierpliwością na kolejna część *-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakim cudem Niall będzie w 2 części?Czyżby jego śmierć była tylko fikcją? OMG nie mogę się doczekać <3 I ja też co i BAAAARDZO DZIĘKUJĘ ZA pisanie tego ff<3

    OdpowiedzUsuń
  12. kochałam, kocham i kochać będę <3

    OdpowiedzUsuń
  13. byłam tu od samego początku i nie mogę uwierzyć że to już koniec I części :o
    mam nadzieję że druga będzie równie dobra i już nie mogę się doczekać co będzie dalej <3
    pozdrawiam i ściskam <3
    @foreveralonexx3

    OdpowiedzUsuń
  14. boze rycze
    oni mieli byc razem
    ale przynajmniej bedzie 2 czesc <3
    dziekuje ci za to opowiadanie (w sensie jego pierwsza czesc) bylo cudowne <3 <3 <3
    i nie moge sie juz doczekac nastepnej czesci :)
    pozdrawiam i zycze weny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam :) Czekam ma nast. cz :* Świetnie piszesz :3 /A

    OdpowiedzUsuń
  16. Oni mieli być razem! Mieć dzieci! A teraz ona jest samotna, tak jak On! Czekam na Część 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na wstępie, choć chciałam wesoło, muszę powiedzieć: Serio, w tym poście jest więcej błędów, niż w jakimkolwiek innym, na tym blogu.
    Ale oprócz tego, to muszę podziękować ci za każdą minutkę, którą spędziłaś na pisaniu tego oraz za to, że w chwilach zwątpienia nas nie opuściłaś. Opowiadanie było świetne i zdecydowanie należało u mnie do jednego z tych, o których się nie zapomina, mimo, że czyta się naraz 100 fan fiction. Jesteś kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem czy zdaze to przeczytac teraz,bo spiesze sie do szkoly,ale zasmucila mnie wiadomośc iz to epilog -roxi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że koniec ale z niecierpliwością czekam na prolog drugiego opowiadania <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Aaaa...To znowu ja 10 min temu wrocilam do domu i zaczelam czytac i musze powiedziec ze rozdzil jest niesamowity.Nie moge sie doczekac kolejnej czesci!!!-roxi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ŚWIETNEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <3333

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow. Po prostu wow. To opowiadanie bylo wprost cudowne. Chociaz ma pewne zastrzezenia. Pozwolisz, ze sie z toba nimi podziele?
    A wiec tak.. Po pierwsze szczerze mowiac, to spodziewalam sie czegos wiecej po tym opowiadaniu. Co nie oznacza, ze mnie totalnie rozczarowalas. Lecz byly momenty w ktorych mialam ochote niemal krzyczec, proszac aby stalo sie cos co totalnie nie przeszlo by mii chociazby przez momencik przez mysl.
    Po drugie jest w tym opowiadaniu takie cos co czlowieka okropbie meczy. Naprzyklad to jej uzalanie sie nad soba. I powinnas niektorym sytuacja poswiecic wiecej czasu. Pozwolic aby sie rozwinely. Czasami ci sie to udawalo. Czasami okropnie to przeskakiwalas.
    Po trzecie to opowiadanie jest troszke kopia "dark" i trocge "danger" a jednak jest zupelnie inne. Sama sie w tym gubie.
    Po czwarte usmiercilas mi Niall'a! Cholera jak moglas? Potrzebuje go tutaj. Bedzie mi go brakowac! ;c
    Po piate zaskoczylas mnie zakonczeniem pierwszej czesci. Wow. Chce wiecej! ogromny za to plus dla ciebie.
    Po szoste wszystkie moje negatywne uwagi praktycznie leza przy fabule, latwosci czytania kazdegi rozdzialu i tego, jak pochlonelo mnie to opowiadanie.
    Ta wiec ogolnie mowiac to praktycznie wszystko napisalas naprawde wspaniale. No co tu duzo mowic. Kocham, KoCHAM KOCHAM KOCHAM I KOCHAM.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dlaczego w zwiastunie do drugiej czesci jest Niall, skoro umarl w pierwszej? wtf?!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi sie podobalo to ff i z zniecierpliwieniem czekam na nastepna czesc<3

    OdpowiedzUsuń
  25. Naprawdę napisałaś świetny fanfiction nie zdajesz sobie sprawy jak zryło mi psychikę :* Oczywiście w pozytywnym sensie ;) Czekam na następną część która mam nadzieję będzie tak samo genialna jak ta♡

    ~Lenchi♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja wam mówię. Harry wyjedzie razem z Trish

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Niall zmartwychwstanie! :D

      Usuń
    2. Haha dokładnie ;)

      Usuń
  27. Ryczę
    Dlaczego to dobiegło końca!!
    Nie moge doczekać się 2 części

    OdpowiedzUsuń
  28. Przeczytałam całe opowiadanie w jjeden wieczór i jest świetne! czekam na drugą część ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Znalazłam tego bloga przez przypadek i bardzo się z tego cieszę. To jest jedno z lepszych fanfiction jakie czytałam. Zaraz zabieram się za czytanie drugiej części. Życzę weny i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czytałam, płakałam, nie żałuję !

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudne jest to opowiadanie.:3 szkoda że tak się skończyło.:(

    OdpowiedzUsuń
  32. supi! lece czytac druga czesc xx

    OdpowiedzUsuń
  33. Rycze!!! Jak ojciec Harrego mógł to zrobić??!! Dobra lecę już czytać drugą część :*

    OdpowiedzUsuń
  34. 23 grudnia 2014 zajbiste FF
    Rycze :(((

    OdpowiedzUsuń
  35. świetne ff.... epilog genialny.... ale nie możemy się pozbierać z siostrą po tym, co się stało :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wejdziesz do nas i napiszesz choć krótką, ale swoją opinię na ten temat?? >>http://justin-dark-fanfiction.blogspot.com/

      Usuń
  36. No to komentuję jak chciałaś xd Bardzo podoba mi się to opowiadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przeczytałam to w ciągu jednego weekendu, zakochała się 😍

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne ff *-* przeczytałam w ciągu dwuch dni :) naprawde mnie wciągnęło :') kocham kocham kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Przeczytałam i podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przeczytałam to całe w jeden dzień. Ubóstwiam to <3 Cieszę się, że jest druga cześć i nie mogę doczekać się jej zakończenia.Jedynie nie lubię tego, że muszę czekać ;*

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny :) jutro zaczynam 2 część :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudo! ♡ ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny! Mam nadzieje że druga część też będzie taka ciekawa! :* :* <3<3

    OdpowiedzUsuń
  44. Wooowww! Świetne , cudowne , genialne :)))) Zaczynam czytać 2 część. :* Pozdrawiam . :*

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestes niesamowita! Stworzyłaś tak swietny ff. Od dawna szukałam jakiegos takiego jakk ten. Jestem pod wrazeniem piszesz z taka nie samowita lekkoscia..po prostu masz talent dziewczyno...i prosze nie zmarnuj go ;). Szczerze mowiac czuje niedosyt i mam nadzieje ze 2 czesc zaspokoi moje pragnienia xdd. Tak wgl to jest strasznie uzalezniajace i zabiera mi cenne chwile z mojego nic nie wartego zycia...ale mysle ze dla cos takiego warto je 'zmarnowac' i poswiecic swoj czas na przemyslenia i przeczytanie czegos dobrego..Dziekuje Ci za ten wspaniały ff!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Jejku, jestem już tutaj..:(
    To ff jest jednym z najlepszych jakie czytałam. Chciałabym umieć tak pisać.
    Tego, jak bardzo podoba mi się to opowiadanie, nie potrafię opisać słowami. Jest po prostu CUDOWNE.
    Płakałam, kiedy Niall umarł, a kiedy zaczęłam wmawiać sobie "To tylko fanfiction", płakałam bardziej.
    Nie mam pojęcia, co jeszcze napisać ( nie jestem dobra w pisaniu komentarzy xd).
    Jednym słowem: DZIĘKUJĘ!
    Jesteś świetna!
    A teraz lecę czytać część 2 <3
    ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  47. WOW!!! Zakochałam się w tym opowiadaniu oraz w tym jak piszesz.Szczerze?Na samym początku myślałam kolejne głupie opowiadanie,które zmarnuje mój czas.Ale gdy czytałam dalej i dalej nie mogłam się oderwać.Jestem ciekawa co będzie się dziać w 2 części.Na szczęście zmieściłam się i dodaje ten komentarz w 2015 ,a nie 2025. Z całego serca dziękuje Ci za to opowiadanie, za to,że piszesz i życzę Ci weny bo bez tego nic nie napiszesz.
    Zapraszam do mnie:
    www.wecouldbeheroes22.blogspot.com
    Alex ♥

    OdpowiedzUsuń
  48. W poprzednim rozdziale miałam całe zaszklone oczy. Płakałam.
    Opowiadanie te naprawdę było jednym z lepszych, jakie kiedykolwiek miałam do czynienia czytać. Dziękuję Ci, Autorko tej opowieści, za tyle emocji i wzruszeń, jakich mi dostarczyłaś. Historia Harry'ego i Trish miała coś w sobie, co kompletnie odbiegało od innych takich opowiadań tego typu. Gdy przeczytałam pierwszy rozdział, pomyślałam "kurde, to nie w moim stylu". Jednak coś przekonało mnie, żeby czytać dalej. I tego zupełnie nie żałuję.
    Zabieram się za czytanie drugiej części. Mam nadzieję, że znajdę w niej tyle samo ciekawości, jak w tej. No i przede wszystkim coś nowego, inną Trish.
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  49. Czytalam od samego poczatku cudne to opowiadanie idealne mam nadzieje ze w drugiej czesci harry jakims cudem znajdzie sie w NY i bedzie zazdrosny o znajomosc trish i tony;* dziekuje ze posalas!!

    OdpowiedzUsuń
  50. Przeczytałam ten opowiadanie w 1 dzien! Jest po prostu piękne, przecudne <3
    popłakam sie na końcu, jak Niall zmarł ;c
    Zaraz zabieram się za drugą cześć mam nadzieję, że bedzie tak świetna jak ta.
    I jeszcze dziękuje Ci za to że po piszesz xx

    OdpowiedzUsuń
  51. Wybacz ale nie będę się tu rozpisywać ponieważ idę płakać w poduszkę po czym zabieram się za 2 część *-* blog jest wspaniały, poryczałam się na ostatnich rozdziałach :'(

    OdpowiedzUsuń
  52. Łał doczytałam całe opowiadanie w dwa dni
    Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Coś pięknego. Opowiadanie pierwsza klasa. Szkoda, że tak niedużo rozdziałów.

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetne FF! Zabiera się do czytania drugiej części.

    OdpowiedzUsuń
  55. Jeeeeju *-* Przeczytałam całe FF w 7 godzin i jutro zabieram się za czytanie drugiej części <3 To jest świetne!! Oddaj mi trochę swojego talentu do pisania T_T

    OdpowiedzUsuń
  56. Heej, trafiłam na twojego bloga przypadkiem, ale nie żałuję. Cudowne opowiadanie :* przeczytałam w dwa dni. jest wspaniały. W ostatnich rozdziałach cie popłakałam :( lecę czytać druga część :) życzę powodzenia w dalszym pisaniu i pozdrawiam serdecznie :* buziaczki ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  57. Trudno mi teraz pozbierać myśli...
    Przeczytałam twojego bloga w kilka godzin i chce ci podziękować. Wreszcie znalazłam bloga, na którym sie nie zawiodłam. Jest pełno zwrotów akcji i nie można być niczego pewnym. No po prostu ZAJE*ISTY BLOG!!!!!! Dzieczyno masz cholernie ogromny talent i mam nadzieję, że w przyszłości będę mogła znaleźć książki twojego autorstwa w księgarniach ;)
    Pozdrawiam i lece czytać następną część
    Całuski :***

    OdpowiedzUsuń
  58. Zaczne od tego
    JAK MOGLAS ZABIC NIALLA !!!!!!!!!

    ale wiedz ze opowiadanie jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękne to opowiadanie kurde szkoda ze nje ma 2 cz. :( taki super ff :((

    OdpowiedzUsuń
  60. To jest po prostu boskie

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie mogę się pozbierać po takim zkończeniu...
    Dziękuje za tłumaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Przeczytałam całą pierwszą część w jedna noc ;-) To jest cudne. Dzięki za chęć tłumaczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  63. Łoo.. Nieziemskie!

    OdpowiedzUsuń
  64. Przeczytałam całe ff w 1 dzień i jest ono wspaniałe !! Lecę czytać 2 część :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetne ff. Idę czytać 2 część. <3 ;*
    Pozdrawiam,
    Nikaa Michułka

    OdpowiedzUsuń
  66. Świetne! ��

    OdpowiedzUsuń